 |
 |
| Serial: | Enterprise | | Tytuł: | Dear Doctor | | Tytuł polski: | Listy | |   | | Numer sezonu: | 1 | | Numer odcinka: | 13 | | Numer produkcyjny: | 013 | | Data premiery w USA: | 23-01-2002 | |   | | Reżyseria: | James Contner | | Scenariusz: | Maria i Andre Jacquemetton | |   | | Ocena odcinka: | 7.7 | | Liczba oceniających: | 121 | | Oceń w skali 1 - 10: | |
|
|
OpisZałoga trafia na obcych, którzy desperacko potrzebują pomocy medycznej. Doktor Phlox stara się wynaleźć lekarstwo na dręczącą ich chorobę, jednakże wkrótce staje przed niespodziewanym dylematem.
Streszczenie Doktor otrzymuje list od swojego przyjaciela, ziemskiego lekarza, który aktualnie pracuje na ojczystej planecie
Phloxa. Z kolei doktor Phlox odpisuje mu, jak wygląda życie na Enterprise, pisze o swoich codziennych zajęciach,
przygodach, o przyjaźni z załogantką Cutler.
Tymczasem, Enteprise napotyka na dryfujący statek, napędzany standardowymi silnikami, bez napędu
nadświetlnego. Na pokładzie znajduje się dwóch obcych, wymagających natychmiastowej opieki medycznej. Po
udzieleniu im pomocy, załoga Enterprise dowiaduje się, że są oni Valakianami. Wyruszyli w kosmos, aby odnaleść
zaawansowaną medycznie cywilizację, ponieważ ich gatunek cierpi na ciężką chorobę, której nie potrafią zwalczyć.
Do tej pory napotkali kilka obcych cywilizacji (m.in. Ferengi!), jednakże nie zdołali oni im pomóc. Kapitan Archer
postanawia pomóc umierającej cywilizacji, obiecując, że zaangażuje cały dostępny potencjał, aby zwlaczyć
epidemię. Enterprise zmienia swój kurs na ojczystą planetę Valakian.
Doktor i starsi rangą oficerowie lądują wahadłowcem na planecie. Udają się do centrum medycznego, gdzie Phlox
rozpoczyna badania. Okazuje się, że planetę zamieszkują dwa humanoidalne i inteligente gatunki. Jedną są właśnie
Valakianie, zaś drugą Menkowie. Menkowie są mniej zaawansowani technicznie i ewolucyjnie od swoich sąsiadów,
ale żyją z nimi w harmonii. W zamian za pracę, otrzymują jedzenie, ubrania i opiekę medyczną. Obydwa gatunki
lubią się nawzajem. Najdziwniejsze jest jednak to, że Menków nie dotknęła epidemia. Wkrótce zostaje odkryta
przyczyna choroby - jest nią degradacja łańcucha DNA Valakian. Gatunek wyginie w ciągu kilku dziesięcioleci. Na
szczęście, doktorowi Phloxowi udaje się stworzyć lekarstwo, jednakże jest jeszcze inny problem... Problem natury
raczej moralnej. Doktor Phlox przedstawia sytuację kapitanowi - okazuje się, że stosunek między Valakianami i
Menkami przypomina relację człowieka i Neandertalczyka na Ziemi. Przez pewien czas oba gatunki mogą żyć obok
siebie, jednakże ostatecznie któryś musi okazać się gatunkiem dominującym, skazując tym samym drugi na powolną
zagładę. Okazuje się, że na obcej planecie, gatunkiem dominującym wcale nie muszą stać się Valakianie - oni w
sposób naturalny wymierają, zaś Menkowie zdradzają objawy skoku ewolucyjnego, który może nastąpić w ciągu
kilku tysięcy lat. Nie dojdzie jednak do niego, jeśli załoga Enterprise przekaże Valakianom lekarstwo na ich chorobę...
Archer musi wybierać, pomiędzy dobrem jednego gatunku a dobrem drugiego. Zarówno on, jak i doktor Phlox, zadają
sobie pytanie, czy mają prawo bawić się w Boga i zakłócać to, co wygląda na absolutnie naturalny tok ewolucji obu
gatunków? Doktor Phlox jest nawet skłonny otwarcie przeciwstawić się kapitanowi, gdyby ten jednak chciał
przekazać Valakianom lekarstwo. Ostatecznie jednak, nie jest to konieczne. Kapitan postanawia, że Valakianie
otrzymają jedynie specyfik, który pomoże złagodzić objawy choroby i przedłuży nieco ich życie. Jeśli w tym czasie
sami wynajdą lekarstwo, to dobrze. Jeśli zaś nie... Wtedy Menkowie zostaną dominującym gatunkiem na planecie,
jak chciała tego natura.
Valakianie proszą jeszcze Ziemian o technologię napędu nadświetlnego. Dzięki niej, będą mogli poszukać innych
cywilizacji, które może zdołają im pomóc. Archer zdaje sobie jednak sprawę, jak wielkie niebezpieczeństwo wiąże się
z takim darem - Valakianie nie mają doświadczenia z antymaterią, mogliby przypadkowo sami się zniszczyć. Archer
rozważa także możliwość ustanowienia ziemskiej placówki na planecie, jednakże ten pomysł także odpada - to samo
zrobili na Ziemi Wolkani, 90 lat temu. Zostali. I niekoniecznie wyszło to Ziemianom na dobre.
Procesor i Peter
RecenzjaBez wątpienia ten odcinek poruszał ważny, moralny problem, którego rozwiązanie było nie do końca jednoznaczne. Główny wątek opowiadał o rozterkach kapitana, który zastanawiał się, czy może „bawić się w Boga”. W rozmowie z doktorem Phloxem powiedział nawet, że w przyszłości Flota wymyśli zapewne jakąś doktrynę, która określi granice pomocy, jaką oficerowie mogą nieść innym gatunkom. Miał rację. Ten odcinek pozwolił na zrobienie dużego kroku w przyszłość, który pozwoli na stworzenie dyrektyw, będących fundamentem rozwoju Floty. Tutaj jednak to kapitan musiał decydować samodzielnie, a przy okazji przedstawił nam bardzo wyraźnie problem Wolkan, którzy jak dotąd byli postrzegani raczej niezbyt pozytywnie. Teraz Ziemianie znaleźli się w podobnej sytuacji i postanowili wybrać inną drogę i zostawić obcą rasę... Ale nikt nie pomyślał, jakimi zasadami kierowali się Wolkanie, którzy tak samo mogli po prostu odlecieć.
Bardzo zainteresował mnie również wątek Phloxa, który nie tylko pokazał nam swoją osobowość, ale przedstawił dość ciekawe spojrzenie na Ziemian. Dlaczego ciekawe? Zastanawiał się nad istotą współczucia, które ludzie traktują jako jedną z podstawowych cech człowieka - tych pozytywnych. Jednocześnie, mieliśmy okazję przekonać się, że doktor naprawdę może wnieść do serialu bardzo wiele nowego i nie musi stać się odwzorowaniem voyagerowego AHM. Muszę przyznać, że nie doceniłam tej postaci i dopiero teraz widzę potencjał Phloxa... Ma on olbrzymią szansę stać się barwną i znaczącą postacią w serialu.
Odcinek zawierał kilka mniejszych i większych błędów, należy tutaj przede wszystkim wymienić zabawę Hoshi z translatorem, która momentami była żałosna i bez sensu. W ogóle, uważam, że wątek translatora w Enterprise od samego początku jest źle realizowany. Widać wyraźne nieścisłości, którą prędzej czy później realizatorzy będą musieli rozwiązać.
Ogólnie, skali od 1 do 10, oceniam ten odcinek na 9, ponieważ jedynym błędem, jaki zauważyłam był problem z translacją - a on nie dotyczy tylko tego odcinka, nie może on mieć bezpośredniego wpływu na jego ocenę.
Tekst: Katarzyna Bryja
Pliki wideoZwiastun odcinka (3 MB)
|
 |
 |