| Serial: | Enterprise | | Tytuł: | E2 | |   | | Numer sezonu: | 3 | | Numer odcinka: | 21 | | Numer produkcyjny: | 073 | | Data premiery w USA: | 05-05-2004 | |   | | Reżyseria: | Roxann Dawson | | Scenariusz: | Michael Sussman | |   | | Ocena odcinka: | 9 | | Liczba oceniających: | 140 | | Oceń w skali 1 - 10: | |
|

Więcej zdjęć |
OpisZałoga Enterprise napotyka ... swoich własnych potomków.
Minirecenzja Nic czego wcześniej byśmy już nie widzieli. Jednak odcinek był całkiem ciekawy. Wartka fabuła, nieoczekiwane zwroty akcji, kilka naprawdę zabawnych scen. Całość naprawdę została zrealizowana bardzo dobrze, a buraków jak na odcinek temporalny było wyjątkowo mało.
Recenzja Miałem dobre przeczucia co do tego odcinka. Słusznie. :) Nie powiem - wielki
brat tym razem jest pod bardzo dużym wrażeniem. Czemu?
Przede wszystkim - to co było dobre. Bardzo ciekawy wgląd w możliwą
przyszłość Enterprise'a. Nie powiem - następne pokolenia były całkiem
"ciekawe". :) Bardzo dobrze też kontynuowany jest wątek Trip/T'Pol. "Follow
your heart..." - tak trzymać!!! Nie zmieniać kursu pod żadnym pozorem! :)
Doktorek pokładowym rozpłodnikiem... Najs najs. :)
Od strony technicznej - również bardzo dobrze! Zawsze miło jest zobaczyć
gościnne występy transportera w charakterze broni. Z jakiegoś powodu zawsze
scenarzyści boją się go używać w ten sposób, podczas gdy pewne rozwiązania
typu teleportowanie ważnych elementów statku wroga lub wteleporowanie bomby
na pokład - nasuwają się same! Wątek zniknięcia Loriana i drugiego
Enterprise'a też - wywołuje takie "Hmmm... :)". Ogólnie - przykład całkiem
pomyślanego odcinka.
Mam tylko jedno pytanie... Tractor Beam... Nie wiem, nie pamiętam - Entek
miał takie haki magnetyczne przecież tylko. Czy może coś się zmieniło w
którymś momencie? Bo nie pamiętam normalnie... A jeżeli się nie zmieniło a
tylko załoga z przyszłości/przeszłości przechwyciła jakoś tą technologię -
to czemu Archer nie był zdziwiony jej działaniem?
W każdym razie - jak to mówią - nie ważne - tak trzymać! Moja ocena 8/10 w
obu skalach. Szkoda, że Enterprise nie był taki od początku... Dwa lata
zmarnowane. :)
PS: Tak sobie z nudów zacząłem oglądać jeszcze raz trzecią serię od początku
i zauważyłem kilka ciekawostek które znacznie podnoszą jakość serialu. No,
może nie znacznie - ale dobrze wiedzieć, że ktoś tam nad tym myślał trochę.
Przykładowo - podczas pierwszej sesji "Vulcan neural pressure" (czy jak mu
tam) - Trip zaczął masować T'Pol a ta zareagowała stwierdzeniem, że "było
jakoś lepiej niż by się spodziewała". Tymczasem wcześniej Trip powiedział,
że ma na sobie pełno tego "Trelium" gdyż trudno je domyć... Najs najs... :)
Tekst: KANE 2004-05-06
Pliki wideoZwiastun odcinka w wysokiej jakości (3.96 MB) Materiały z produkcji (21 MB)
|