| Serial: | Enterprise | | Tytuł: | Borderland | |   | | Numer sezonu: | 4 | | Numer odcinka: | 4 | | Numer produkcyjny: | 080 | | Data premiery w USA: | 29-10-2004 | |   | | Reżyseria: | David Livingston | | Scenariusz: | Ken LaZebnik | | Gościnnie występują: | Brent Spiner jako Dr. Arik Soong | |   | | Ocena odcinka: | 8 | | Liczba oceniających: | 170 | | Oceń w skali 1 - 10: | |
|
|
OpisKiedy klingoński statek zostaje uprowadzony przez grupę gentycznie ulepszonych ludzi, pozostawionych samym sobie po Wojnach Eugenicznych, Archer musi zwrócić się do ich "ojca". Czy dr Arik Soong, więzień, pomoże odnaleźć i złapać swoje własne "dzieci"? Czy to zapobiegnie krwawej wojnie z Klingonami?
Recenzja Hm, odcinek wzbudził we mnie mieszane uczucia.
Z jednej strony, jak na Entka, był dość ciekawy - akcja była wartka, a jednocześnie niespecjalnie głupia.
Z drugiej strony, nie mogłem się opędzić od przeświadczenia, że
"ulepszonym" za chwilę wyskoczą z przedramion kościane ostrza, a sami
"ulepszeni" przedstawią się tekstami typu "jestem Tyr Anasazi ze
szczepu Kodiak". A kiedy już zaczęli cytować Nietzschego, pozostało
się zastanowić, co w tej bajce robią Nietzscheanie z "Andromedy"? :)
Wyglądali podobnie, zachowywali się podobnie, genezę też mają podobną,
więc można niestety zapomnieć o pomyśle, że ten odcinek Entka był
oryginalny.
Brent Spiner zagrał jak zwykle dobrze, ot, taki podstarzały Lore -
wiadomo już po kim ten ostatni odziedziczył niektóre cechy ;)
Miło, że dla odmiany w Entku wprowadzono szwarccharakter, który nie
siedzi okrakiem na biegunie zła i nie jest jednoznacznie wredny. Ma
jakiś tam swój plan, innych olewa, ale nie ma jakichś sadystycznych
skłonności czy chęci na wymordowanie wszystkich nie-Nietzschean...
znaczy nieulepszonych. Odnoszę wrażenie, że scenarzysta próbował
zrobić z niego coś w stylu doktora Lectera (zauważyliscie pewnie
podobieństwa przy scenie z jego celą), ale jednocześnie próbował
zrobić z niego bad guya sympatycznego. Średnio mu to wyszło, ale i tak
lepsze to niż bad guy biegunowo zły, których w Entku dotąd mieliśmy
wiekszość (gorzej, że Paul Atryda ma zadatki na kogoś właśnie
takiego).
Trochę mnie za to zdziwił udział J.G. Hertzlera w prologu - to chyba
jego najkrótsza rola w ST ;)
Rynek niewolniczy Orionów wyglądał jak klasyczna dekoracja pt. "wredna stacja kosmiczna" z Voyagera. Sama akcja ratunkowa tez zalatywała łatwizną rodem z
Voyagera, ale trudno, jakoś to przeboleję.
Podsumowując, odcinek nierówny. Jak na Entka przyzwoity, jak na Treka
nic ciekawego. Może ciekawie rozkręcą ten wątek, chociaż nie robię
sobie nadziei ;)
Piotr Pajerski
grupa dyskusyjna pl.rec.fantastyka.startrek
Pliki wideoZwiastun odcinka (4 MB) Klip z odcinka ( 10 MB)
|