| Serial: | Enterprise | | Tytuł: | Observer Effect | |   | | Numer sezonu: | 4 | | Numer odcinka: | 11 | | Numer produkcyjny: | 087 | | Data premiery w USA: | 21-01-2005 | |   | | Reżyseria: | Mike Vejar | | Scenariusz: | Judith i Garfield Reeves-Steven | |   | | Ocena odcinka: | 5.5 | | Liczba oceniających: | 250 | | Oceń w skali 1 - 10: | |
|
|
OpisObca, wysokorozwinięta rasa obserwuje zachowanie ludzi w sytuacji zagrożenia. Trip i Hoshi mogą przypłacić to życiem.
Recenzja Po krótkim trailerze (bez czytania spoilerów) spodziewałem się po tym
odcinku czegoś w rodzaju Resident Evil - no nie - to nie było to. W zamian
za to dostaliśmy 44 minuty czystej nie odfiltrowanej nudy.
W zasadzie trudno znaleźć pozytywne cechy tegoż odcinka. Podobno jest w nim
odwołanie do gatunku który pojawi się gdzieś później - nie wiem - nie
pamiętam. Z dobrych stron odcinka - można by jeszcze wyróżnić to, że
wreszcie było trochę Hoshi na ekranie - mało - ale zawsze lepsze to niż nic.
Mayweather raczej się nie liczy bo nie był sobą.
Jak napisałem - odcinek był niesamowicie nudny. Przede wszystkim motyw
umierania jednego lub kilku członków "głównej" załogi - oczywisty blef bo
wiadomo, że nikt nie umiera w takim odcinku nie wiadomo skąd. Pozostaje więc
zgadywanie - w jaki sposób się uratują. Dowiedzieliśmy się więc, że ludzie
są tak dobrzy w zmienianiu innych gatunków wszechświata, że tajemniczy
obserwujący obcy "wymiękli" i uratowali wszystkich. Ale ogólnie - trzeba
przyznać, że obcy inteligencją nie grzeszyli - bo przecież aby porozmawiać
ze sobą w tajemnicy przenieśli się w ciała dwóch najbardziej obserwowanych
osób na statku. Dodatkowo - po co oni to zrobili skoro najwyraźniej mieli
zdolności telepatyczne a jak sami uznali - mowa to za mało?!?
Z innych ciekawostek to potrójne elektrowstrząsy... Eee... czemu? I jak
już - to czemu nie w odstępach odpowiadających normalnemu pulsowi?
No i burak odcinka - drzwi izolatki można na Enterprise otworzyć wciskając
kilka przycisków w pół-losowy sposób. Brawo - zabezpieczenie podobne
skutecznością do logowania w systemie Windows 98.
Ogólnie - trudno o tym odcinku powiedzieć coś pozytywnego. Kolejny zapychacz
przed kolejną trylogią. Niestety - autorzy serialu nadal nie potrafią
sklecić czegoś co chociaż trochę byłoby interesujące. W zamian dostajemy
kolejne nudne gnioty.
Podsumowując - 3/10 - bida. Dobrze, że mam nową komórkę to przynajmniej
miałem się czym bawić w trakcie oglądania tego czegoś. :>
KANE
|