| Serial: | Enterprise | | Tytuł: | Bound | |   | | Numer sezonu: | 4 | | Numer odcinka: | 17 | | Numer produkcyjny: | 093 | | Data premiery w USA: | 25-03-2005 | |   | | Reżyseria: | Allan Kroeker | | Scenariusz: | Manny Coto | |   | | Ocena odcinka: | 8 | | Liczba oceniających: | 210 | | Oceń w skali 1 - 10: | |
|
|
OpisEksplozja testosteronu wśród męskiej części załogi zagraża Enterprise. A wszystkiemu winne są trzy oriońskie niewolnice miłości ...
Recenzja Po dość długiej przerwie na nasze ekrany :) powraca nasz "ulubiony" serial.
Tym razem zaserwowano nam odcinek, który można nazwać... dość luźnym.
Powrócił wątek syndykatu Oriona oraz romansiku pomiędzy Tripem i T'Pol.
Niewątpliwie odcinek miał dość humorystyczne zabarwienie. Ale podobnie jak
kilka poprzednich nie mógł się do końca "zdecydować" i sprawy z wesołych
przeszły w tragiczne, by na koniec znowu zamienić się w kupę śmiechu. No
cóż, można i tak pisać serial. Bardzo intrygującym faktem było to, że
Orionami tak na prawdę rządzą kobiety - hm, tego nie znałem prawdę mówiąc.
Same Orionki, też trzeba przyznać, przyjemny widok. :) Trochę nie z tej
bajki, i trochę żal aktorek które trzeba było całe pomalować na zielono ale
i tak.... :) Ostatnia scenka oczywiście zgodna z zasadą "10 sekund" [Zawsze
można znaleźć w tych serialach taki moment na "nie" w którym po 10 sekundach
następuje pocałunek, leci szczęśliwa muzyczka i wszystkim robi się cieplutko
i milutko na koniec odcinka... i oczywiście chcą zobaczyć następny... trik
stary jak świat - ale działa nadal :)]. Oczywiście kanon, zachowanie Volkan
i wszystko inne poszło sobie gdzieś... do lasu i trochę dalej ale - co tam,
pewnie wszystko odkręcą za dwa odcinki. Zresztą, jak napisałem niżej,
wyjaśnienie zachowania T'Pol to w zasadzie ten sam test do którego link jest
niżej.
Niestety, jak to zwykle bywa w przypadku tego serialu, dużo rzeczy zostało
mocno skopane. Porażająca schematyczność odcinka (przez większą jego część
zgadnąć można było bez problemu co za chwilę się stanie i co zostanie
powiedziane), zaniki myślenia (jak BARDZO inaczej musi się zachowywać
załoga, żeby ktoś złapał, że coś jest nie tak???) oraz wiele wiele drobnych
zgrzytów typu wzrost Orionów (jak to odmienić?!?) czy "gdzie do cholery są
torpedy?!?!?", albo lepszy "numer" - gdzie się podziały pistolety fazowe czy
chociażby coś do uśpienia 3 panienek które dość dobrze potrafią manipulować
wszystkimi naokoło?!? Co za idiota tak przy okazji ustawia faceta-strażnika
wewnątrz celi w której znajdują się trzy osoby doskonale manipulujące
mężczyznami?!? Czy T'Pol jest już tak bardzo w "rui", że nie jest w stanie
wysnuć tak prostych wniosków?!?
Podsumowując 5/10 - Pomimo powyższych zgrzytów odcinek oglądało się dość
przyjemnie. Wprawdzie punktowo zapachniało Brazylią ale i tak było to
całkiem dobre "widowisko". :) W porównaniu do tego czym dręczono nas przy
okazji drugiej czy pierwszej serii jest to w tej chwili serial o klasę
lepszy. Do doskonałości oczywiście jeszcze baaaaaardzo daleko ale - kiedyś
będą mówić - 4ta seria była krokiem w dobrą stronę, ale niestety wykonanym
za późno.
KANE
|