| Serial: | Enterprise | | Tytuł: | Terra Prime | |   | | Numer sezonu: | 4 | | Numer odcinka: | 21 | | Numer produkcyjny: | 097 | | Data premiery w USA: | 13-05-2005 | |   | | Reżyseria: | Marvin V. Rush | | Scenariusz: | Judith Reeves-Stevens, Garfield Reeves-Stevens i Andre Borma | | Gościnnie występują: | Peter Weller jako John Frederick Paxton | |   | | Ocena odcinka: | 7.9 | | Liczba oceniających: | 495 | | Oceń w skali 1 - 10: | |
|
|
OpisArcher stara się powstrzymać Paxtona i jego organizację. Od tego może zależeć los powstającego sojuszu międzyplanetarnego.
Recenzja Przedostatni odcinek naszego ulubionego serialu jest dokończeniem wątku o
organizacji Terra Prime czyli ludziach którzy nie przepadają za innymi. No
cóż - w Enterprise też musiał się pojawić ten wątek.
Zakończenie wątku przebiegło w dość standardowy dla tego serialu sposób.
Nasza dzielna załoga po kryjomu dostała się do nieprzenikalnej siedziby
przeciwnika, gdzie z wielu strażników zostało się dwóch, po czym przy pomocy
dwuminutowej strzelaniny rozwiązała cały problem.
Co poraziło w tym odcinku to kilka kompletnie idiotycznych zachowań ze
strony chociażby Archera. Udaje mu się w końcu pokonać wszystkich
przeciwników, trzyma w ręku fazer z opcją ogłuszania, staje tyłem do okna o
którym wie, że za chwile pęknie i... czeka... aż tamten powie swoją
przynudną gadkę. Jeśli ktoś tego NIE widzi - no to przepraszam - coś ma z
głową. Logika w stylu Mayweathera oglądającego pół godziny statek tylko po
to, żeby stwierdzić, iż tajemniczy zanik mocy był wynikiem sabotażu też
pozostawia wiele do życzenia, tym bardziej w momencie gdy kilka minut przed
zdarzeniem jego dziewczyna powiedziała mu o tym! Hoshi - kapitan -
przyglądająca się jak wielkie działo zaczyna strzelać do Ziemi i nic nie
robiąca?!? Co jest? Ognia - zmieść to z powierzchni Marsa!
Ciąg dalszy cudownych technologii - działo verteronowe - jak się okazuje 2%
mocy wystarczy, żeby wyłączyć Entka z akcji... Kurcze... To jest tyle lat
przed Borgiem i resztą a tu taka technologia, że włączenie tego na full
odparowałoby statek kosmiczny! Następna ciekawostka - owo działo wymaga 2
minut na strzał... Hmmm... Że tak powiem - w zeszłym odcinku i chwilę
wcześniej w tym samym - ewidentnie NIE wymagało! Lot za kometą, również
ciekawe przeżycie... Nigdy nie rozumiałem tego... Czy za kometą blisko jądra
nie powinna być strefa bez śmieci w której leciałoby się idealnie spokojnie?
Niestety - odcinek pokazał, że z pewnego ciągu wyjść się nie da. W miarę
dobre rozpoczęcie, i paskudne zakończenie które w całości opierało swoje
istnienie na babolach. Klasyczny dwu/trzy-odcinkowiec z czwartej serii
Enterprise.
Dziecko Tripa i T'Pol... Skoro to koniec serialu jako takiego... Na prawdę
już sobie mogli odpuścić takie dramatyczne akcenty. Ludzie, to koniec
serialu - przydałby się klasyczny happy-end a nie zgrywanie się na
"twardziela" i wnerwianie fanów. :)
Podsumowując - będzie tylko 4/10 - odcinek niestety poniżej pasa, głównie ze
względu na ilość baboków oraz fakt, iż opierał on się na nich.
KANE
Pliki wideoZwiastun odcinka (6MB) Zwiastun odcinka (3.5MB)
|