[120][158]- Jak możesz to jeść?|- Jest zdrowsze, niż twoje. [159][177]Moje przynajmniej ma|jakiś smak. [178][223]Wolkańska kuchnia jest tylko|dla prawdziwych znawców. [230][291]Wiesz, że na Loracus Jeden jest|aż pięć tysięcy podgatunków termitów? [410][434]Myślałem, że obraliśmy|kurs na mgławicę. [435][475]- Ktoś coś o tym wie?|- Ani słowa. [481][528]- Może ktoś tu mieszka?|- Sporo roślin. Może to tlenowa atmosfera? [529][557]Jak myślisz?|Będzie pierwszy kontakt? [558][605]- Nie widać miast, ani rolnictwa.|- Mogą mieszkać pod ziemią lub w wodzie. [606][635]Czy w tych górach widać śnieg? [636][688]- Dziwne, że kapitan nic nie mówił.|- Idź go zapytać. [698][710]T'Pol? [711][749]Siedemnaście procent tlenu,|osiemdziesiąt jeden procent azotu. [750][767]Zupełnie jak w domu. [768][804]- Jacyś mieszkańcy?|- Planeta ma skomplikowany ekosystem. [805][829]Jednak nie ma oznak|życia humanoidalnego. [830][865]Niemniej, ktoś może rościć sobie|prawa do tej planety. [866][893]Nie chcemy wejść|komuś na podwórko. [894][947]Poszukaj boi nawigacyjnych,|sygnalizatorów i satelitów. [950][1007]Żadnych w zasięgu, sir.|Chyba nikt tu jeszcze nie wbił flagi. [1010][1042]Proszę przygotować|wahadłowiec, panie Tucker. [1043][1089]Podoba mi się północny kontynent.|Znajdź dobre miejsce do lądowania. [1090][1122]- Tak jest.|- Kapitanie. [1123][1169]- Należy przestrzegać pewnych zasad.|- Zasad? [1170][1223]Wolkański statek wysłałby automatyczne|sondy, by zebrać więcej danych. [1224][1246]Jeśli okazałoby się, że to|planeta klasy Minshara, [1247][1277]przeprowadzonoby badania|geofizyczne z orbity. [1278][1320]- Klasy Minshara?|- Odpowiednia dla humanoidów. [1321][1360]- Ile to może potrwać?|- Sześć lub siedem dni. [1361][1415]Mamy tu siedzieć przez tydzień|i zostawić zabawę sondom? [1415][1469]Ta planeta jest tu od dawna.|Za tydzień nadal tu będzie. [1471][1517]Rozumiem, że macie nieco|ostrożniejsze podejście. [1518][1571]Ale nie przylecieliśmy tu, żeby się|skradać. Szykujcie wahadłowiec. [1572][1606]Chcę, żebyś poprowadziła|grupę badawczą. [1607][1653]Zakładam, że nie będzie to|złamaniem zasad? [1677][1705]/Daleką drogę [1720][1754]/przebyłem, by znaleźć się tu [1755][1785]/Trwało to długo, [1790][1828]/ale czas mój nadszedł już [1836][1874]/Ujrzę jak ziszczą się wreszcie moje sny, [1875][1906]/nieba dotknę dziś [1909][1947]/I nie zdoła już powstrzymać mnie nikt, [1948][1981]/ani zmienić planów tych [1982][2019]/Gdyż wiarę mam|/w sercu swym [2030][2058]/Podążam tam gdzie serce wskaże [2059][2135]/Wiarę mam - wierzę więc,|/że wszystkiego dokonam dziś [2136][2180]/Silny jest|/też mój duch [2186][2213]/Nikt mojej woli już nie złamie [2214][2255]/Ręką dziś|/sięgam gwiazd [2272][2298]/Wiarę mam [2311][2345]/Wiarę mam... [2350][2390]/W sercu swym... [2516][2546]NOWY, OBCY ŚWIAT [2652][2685]Próbowałam rano bulionu plomeek.|Był bardzo dobry. [2686][2725]Wolkańskie jedzenie jest...|interesujące. [2726][2773]- Pojemniki na próbki wysterilizowane?|- Tak. [2813][2862]- Dziękuję za wybranie mnie do tej misji.|- Specjalizujecie się w entymologii. [2863][2908]Planetę zamieszkuje wiele|różnych owadów. [2908][2933]No tak... [2964][3004]Łatwiej zaprzyjaźnić się z muchą. [3181][3201]Warto było lecieć tak daleko... [3202][3249]- Ląduj na wschód od tych wzgórz.|- Tak jest. [3425][3464]Gdzie nie dotarł|jeszcze żaden pies... [3465][3489]Prawie zapomniałem, jaki zapach|ma świeże powietrze. [3490][3525]Atmosfera zawiera śladowe ilości|dwutlenku azotu, chlorometanu... [3526][3571]Odłóż to!|Zrelaksuj się przez chwilę. [3591][3642]- U was niebo też jest takie niebieskie?|- Czasami. [3644][3674]Chodzimy po obcym świecie.|Lata świetlne od Ziemi czy Wolkana. [3675][3724]- Nie robi to na tobie wrażenia?|- Odwiedziłam trzydzieści sześć takich planet. [3725][3783]- Ta niewiele się od nich różni.|- Doskonale! Nie ruszajcie się. [3804][3830]Uśmiech... [3838][3884]Musimy wysłać kopię|Wolkańskiemu Dowództwu. [3892][3929]Znacie swoje zadania.|Spotkamy się tutaj o dziewiętnastej. [3930][3986]O ile kapitan nie chce, żebyśmy|pozowali do kolejnych zdjęć. [4309][4345]Wpis w dzienniku nie odda tego|wystarczająco dobrze. [4346][4370]Chętnie postawiłbym tu domek. [4371][4405]Trzy tygodnie w kosmosie|i już chcesz opuścić statek? [4406][4453]Bez obawy, nigdzie się nie wybieram.|Beze mnie nie dacie sobie rady. [4454][4510]Faktycznie jest tu pięknie, ale|co to za dom bez silników? [4511][4540]Ci Włóczędzy... [4553][4587]- Archer.|/- Jakiś problem, kapitanie? [4588][4647]- Nie, czemu pytasz?|- Mieliśmy się spotkać kwadrans temu. [4669][4730]Przepraszam, straciliśmy poczucie|czasu. Zaraz będziemy. [4791][4819]Znaleźliśmy kilka nocnych torbaczy. [4820][4864]Chciałabym zostać tu na noc|z Novakovichem i Cutler, by je zbadać. [4865][4890]Cieszę się, że zaczynasz|chwytać właściwy klimat. [4891][4903]Przylecimy po was rano. [4904][4933]Jeśli można, to Travis i ja|też chcemy tu zostać. [4934][4979]- Chcemy?|- Kiedy ostatnio spałeś pod gwiazdami? [4980][5024]- W obozie będzie sporo miejsca.|- To nie urlop, tylko misja badawcza. [5025][5083]Można połączyć przyjemne z|pożytecznym. Badania to nie wszystko. [5092][5129]- Zabierzemy was o dziesiątej, komandorze.|- Dziękuję, kapitanie. [5130][5174]Spokojnie, nie będziemy|ci przeszkadzać. [5202][5247]Pamiętajcie, że statki towarowe nie były|wyposażone do misji ratunkowych. [5248][5298]Kapitan nie wiedział, co robić|kiedy odebrał wezwanie pomocy. [5299][5332]Ale to nie statek wysłał sygnał. [5333][5381]To była kapsuła ratunkowa|ze starego frachtowca klasy Y-500. [5382][5417]- Wycofali je dziesiątki lat temu.|- Dokładnie. [5418][5472]Kapsuła dryfowała w kosmosie|przez sześćdziesiąt trzy lata. [5473][5530]Wewnątrz wykryto jedną|żywą istotę. Człowieka. [5536][5599]Technik George Webb, przyjaciel|mojego wujka, miał otworzyć kapsułę. [5606][5647]Przecięcie kadłuba zajęło|mu ponad godzinę. [5648][5710]Mówił, że metal był dziwnie|zimny w dotyku. [5712][5754]Pewnie, że był zimny. Latał w|kosmosie przez sześćdziesiąt lat. [5755][5794]Ze środka było słychać stukanie. [5798][5834]Ale kiedy w końcu ją otworzył... [5835][5852]w środku było pusto. [5853][5878]Żadnego ciała. Nic. [5879][5908]Kilka dni później Webb|zaczął zachowywać się dziwnie. [5909][5932]Wdawał się w bójki z załogą. [5933][5974]Gadał do siebie w jakimś|obcym języku. [5975][6033]Aż kiedyś zamknął się w maszynowni|i przeciążył reaktor impulsowy. [6034][6068]Prawie zniszczył statek. [6077][6124]Wszedł do kapsuły ratunkowej|i wystrzelił ją. [6130][6190]- Kapitan pewnie poleciał za nim?|- Reaktor był zbyt uszkodzony... [6190][6237]Niektórzy mówią, że opętała go|jakaś obca forma życia. [6238][6276]Inni myślą, że to duch|zmarłego członka załogi. [6277][6311]Nie wiem, w co wierzyć. [6311][6350]Webb wciąż gdzieś tam dryfuje... [6360][6435]Gdy słabną zakłócenia podprzestrzenne,|niektórzy słyszą wciąż echo jego sygnału. [6548][6613]Jest mało prawdopodobne, by nadajnik|ratunkowy mógł działać przez tyle lat. [6633][6655]Niech zgadnę... [6656][6690]Wolkani nie mają historii|o duchach, co? [6691][6735]Tam jest. Na lewo|od tych trzech gwiazd. [6741][6764]- Co?|- Nasze słońce. [6765][6801]- Jesteś pewna?|- Oczywiście. [6802][6858]Niewielki świetlny punkcik...|Taki sam, jak pozostałe. [6860][6899]Kiedy byłem mały,|obozowaliśmy z kolegami. [6900][6936]Pół nocy gapiliśmy się w gwiazdy. [6937][6978]Zastanawialiśmy się, jak wygląda|nasze słońce z takiej odległości. [6979][7007]Teraz pan wie. [7019][7048]- Wszystko w porządku?|- Boli mnie głowa. [7049][7092]Jeśli można, to położę się na trochę,|zanim wrócimy do pracy. [7093][7122]Oczywiście. [7160][7208]Słyszeliście opowieść o komecie,|na której straszy? [7209][7254]Chwileczkę, zauważyliście coś?|Świetliki zniknęły. [7255][7292]Brawo, Travis!|Wystraszyłeś owady. [7293][7330]Może to duch George'a Webba? [7357][7381]Chyba pogoda się nieco zmieni! [7382][7430]Z południowego zachodu|nadchodzi front burzowy! [7499][7522]Wieje z osiemdziesiąt|kilometrów na godzinę! [7523][7560]To nic w porównaniu|z huraganem na Florida Keys! [7561][7600]Proszę spróbować lotu przez burzę|jonową z prędkością warp dwa! [7601][7627]Słyszeliście?! [7628][7661]- Co?|- Ktoś tam jest! [7664][7694]To tylko wiatr... [7807][7825]- Sukinsyn!|- Co się stało?! [7826][7857]Mam coś w śpiworze! [7860][7876]- Daj mi swój but!|- Po co?! [7877][7889]Zgniotę to! [7890][7956]- Możemy zgniatać obce formy życia?|- Tak, jeśli siedzą w naszych śpiworach! [7970][7997]- Gdzie są pistolety fazowe?!|- Chce pan do niego strzelać?! [7998][8013]Tylko go obezwładnię! [8014][8041]- T'Pol do Tuckera.|/- Słucham! [8042][8094]- Jakiś problem, komandorze?|- To tylko jakiś skorpion w namiocie! [8095][8133]- Potrzebujecie pomocy?|/- Mamy wszystko pod kontrolą! [8134][8163]Tam! Tam idzie! [8178][8211]T'Pol! Mówiłaś, że znalazłaś|po południu jaskinię! [8212][8269]- Niespełna pół kilometra stąd!|- Chyba będzie nam potrzebna! [8313][8337]/Wejść. [8359][8402]Nieźle łapiesz!|Byłbyś dobrym graczem! [8403][8442]- Szkoda, że nie ma tu basenu.|- Niestety. [8443][8468]Nad północnym kontynentem|właśnie przechodzi burza. [8469][8491]- Wygląda paskudnie.|- Co z ekipą badawczą? [8492][8516]Ukryli się, ale zalecam|zabranie ich stamtąd. [8517][8552]Wahadłowiec jest w pogotowiu. [8553][8579]- Archer do T'Pol.|/- Tak, kapitanie? [8580][8612]- Co u was?|- Przenieśliśmy się do jaskini. [8613][8639]Pan Reed uważa, że|powinniśmy was zabrać. [8640][8671]Lądowanie w tych warunkach|może być trudne. [8672][8697]Przeczekamy tutaj, póki|wiatr nie osłabnie. [8698][8735]Będziemy obserwować burzę.|Dajcie znać w razie potrzeby. [8736][8763]/Zrozumiano. [8768][8819]Trzymaj wahadłowiec w pogotowiu.|Na wszelki wypadek. [8838][8872]- Ktoś wziął racje żywnościowe?|- Ja nie. [8873][8897]- Travis?|- Ja też nie, sir. [8898][8940]- Musiały zostać w obozie.|- Pójdę po nie. [8941][8967]Ostrożnie. [9319][9343]Trip?! [9418][9441]Halo! [9477][9511]- Był ktoś teraz na zewnątrz?|- Tylko ty, a co? [9512][9533]Ktoś tam jest. [9534][9564]- Co?|- Koło obozu. [9565][9589]Chyba mamy już dzisiaj dość|opowieści o duchach. [9590][9608]To nie bajka. [9609][9633]Przeskanowaliśmy planetę.|Nie jest zamieszkana. [9634][9659]Mówię wam!|Widziałem trzy osoby! [9660][9705]- Trzy? Jak wyglądały?|- Było za ciemno. [9733][9768]Poza nami, nie ma tutaj|żadnych humanoidów. [9769][9805]- Może twój skaner źle działa?|- Działa idealnie. [9806][9858]- Może się panu zdawało?|- Nie wyglądało to na zwidy. [9880][9906]Ktoś tam jest!|Słyszałem głosy! [9907][9945]Mnie też się zdawało?!|Tu nie jest bezpiecznie! [9946][9965]Tego nie wiemy.|Mogą być przyjaźni. [9966][9990]To czemu się ukrywają,|zamiast wyjść i się przywitać?! [9991][10026]- Trzeba stąd wyjść!|- I dokąd mamy się udać? [10027][10059]- W środek burzy?|- Lepsze to, niż siedzieć tutaj! [10060][10093]Spokojnie!|To rozkaz. [10148][10179]Zostańcie tu. [10303][10335]- Zaraz wrócę.|- Dokąd pani idzie? [10336][10384]Jeśli ktoś tam jest, to mam|zamiar ich znaleźć. [10852][10883]Widziałem jednego! [10887][10918]Wyszedł ze skały, jakby|był jej częścią! [10919][10973]To by wyjaśniało, czemu|nie ma ich na naszych skanerach! [11394][11439]To zbyt niebezpieczne!|Powinniśmy wrócić! [11679][11715]- Kto to był?|- Co proszę? [11726][11751]Z kim pani rozmawiała? [11752][11796]Rozmawiałam?|Nikogo tu nie ma. [11827][11855]/Zgubiliśmy Novokovicha i najwyraźniej|/nie jesteśmy tu sami! [11856][11897]/- Są tu jakieś formy życia!|- Możecie wrócić do jaskini? [11898][11931]/Właśnie tam idziemy. [11951][11975]Kapitan jest w drodze.|Wyciągnie nas stąd. [11976][12029]Najwyższy czas. Z tego, co widziałem,|te istoty żyją w skale. [12030][12054]Wykonałam analizę geologiczną. [12055][12100]Skały to wapień i kormalit.|Nic poza tym. [12100][12136]Ona kłamie. Widziałam|jak z nimi rozmawiała. [12137][12171]- Że co?|- Tam. Było ich dwóch. [12172][12203]- Ona się myli.|- Nie mylę się! [12204][12233]Może nam powiesz,|co się tutaj dzieje? [12234][12263]Czego oni chcą? [12287][12317]Mam namiar. Dwadzieścia kilometrów|na północny wschód. [12318][12349]Archer do Novakovicha. [12350][12389]- Ethan, odpowiedz.|- Kto tam?! [12392][12433]/Tu kapitan Archer. Mamy zamiar|/wylądować. Schowaj się w jaskini. [12434][12462]Idź do diabła! [12486][12519]- Nie mam powodu, by was oszukiwać.|- Ona też nie. [12520][12556]Wszyscy widzieli te istoty.|Tylko ty twierdzisz, że ich nie ma. [12557][12592]- Trochę to dziwne, nie sądzisz?|- Nie potrafię tego wyjaśnić. [12593][12616]Zapewniam jednak,|że z nikim nie rozmawiałam. [12617][12636]Chciałbym ci wierzyć. [12637][12690]Ale Wolkani nie mają czystej|kartoteki jeśli chodzi o szczerość. [12691][12728]- To znaczy?|- Nie mówiliście nam całej prawdy. [12729][12764]Może teraz jest tak samo? [12783][12815]- Mówi Tucker.|/- Zbliżamy się do was, Trip. [12816][12865]/Sto metrów od jaskini|/jest polana. Idźcie tam. [12929][12978]- Mam ich. Dwa kilometry na zachód.|- Schodzimy. [13050][13084]Przy powierzchni mocno wieje. [13085][13127]Włącz pomocnicze silniki lądownicze. [13127][13166]Wysokość siedemdziesiąt metrów. [13185][13217]Czterdzieści metrów. [13264][13300]Spróbuję z innego wektora. [13340][13372]- Z prawej!|- Widzę! [13409][13444]Silniki manewrowe siadają!|Mamy wyciek chłodziwa plazmy. [13445][13500]- Już prawie...|- Nie wylądujemy bez silników! [13564][13607]/- Archer do Tuckera.|- Nie zapomnieliście o czymś?! [13608][13644]Musimy poczekać, aż|wiatr się uspokoi. [13645][13679]- Spróbujcie wytrzymać.|- Postaramy się. [13680][13715]Jeśli natkniecie się na obcych,|spróbujcie nawiązać kontakt. [13716][13765]/- Może się czegoś o nich dowiecie.|- Zrozumiano! [13942][13970]Wszystko w porządku? [13971][14008]Nigdy nie czułam się lepiej. [14008][14055]Słyszałaś kapitana.|Chce poznać twoich znajomych. [14056][14084]Co mu powiesz? [14086][14115]Co mu powiesz?! [14138][14161]- To bez sensu...|- Tak?! [14162][14187]Utknęliśmy tu na nie wiadomo|jak długo, [14188][14217]a banda skalnych obcych pewnie|obserwuje nas ze ścian! [14218][14250]Nie wspominając już o członku załogi,|który pewnie nie przetrwa nocy. [14251][14280]Chcę wiedzieć, co się tu dzieje?! [14281][14325]- Widzisz już sens?|- Podzielam niepokój o Novakovicha... [14326][14356]Nie obchodzi cię on!|My też nie! [14357][14383]Do tego potrzeba tych|bezużytecznych, ludzkich emocji! [14384][14417]Pańskie emocje zaczynają|wpływać na osąd sytuacji. [14418][14449]Postępuje pan irracjonalnie. [14450][14472]Nie widziałaś jeszcze,|jak postępuję irracjonalnie. [14473][14523]Nie chciałbym mnożyć problemów,|ale kończy nam się woda. [14525][14570]Świetnie...|Będzie trzeba ją racjonować. [14571][14583]To nie będzie konieczne. [14584][14611]Wykryłam wodę, około sześćdziesiąt|metrów w tamtym kierunku. [14612][14658]Skąd mamy wiedzieć, że nie idziesz|pogadać ze znajomymi? [14659][14722]- Proszę iść ze mną, jeśli pan chce.|- To może być pułapka, komandorze. [14735][14773]Mogę przetrwać bez wody kilka dni. [14774][14797]A wy? [14800][14824]Siadaj. [14843][14871]Słyszałaś. [14993][15010]- Jak mu idzie?|- Niezbyt dobrze. [15011][15031]Bio-ślady są bardzo niestabilne. [15032][15072]- Spróbuj go wywołać.|- Enterprise do Novakovicha. [15073][15107]/Słyszysz mnie?|/Ethan? [15176][15210]- Panie Reed, można go namierzyć?|- Tak jest. [15211][15260]- To jedyne wyjście.|- Rozumiem. Przygotować się. [15291][15325]Mamy problem! Strumień|materii jest zanieczyszczony. [15326][15374]Dyskryminator fazowy nie może|oddzielić śmieci. [15405][15450]Reed do ambulatorium!|Potrzebna pomoc medyczna. [15478][15509]- Co robisz?|- Pracuję. [15510][15553]- Nad czym?|- Nad zebranymi odczytami. [15553][15601]- Chcesz mi o czymś powiedzieć?|- Nie ma tu nic ciekawego. [15602][15659]- Nasza misja to strata czasu.|- Chcesz, żebyśmy tak myśleli! [15665][15687]- Pokaż mi to!|- Odczyty są po wolkańsku. [15688][15738]- Nie zrozumie ich pan.|- Nie, ale Hoshi zrozumie. [15744][15770]- To może być dowód.|- Czego? [15771][15809]- Twojego spisku.|- Myliłam się. [15810][15833]Jest tutaj coś ciekawego. [15834][15872]Wiele się dowiedziałam|o ludzkim zachowaniu. [15873][15893]W trudnej sytuacji|stajecie się agresywni. [15894][15921]Jesteście gatunkiem znacznie|groźniejszym, niż sądziłam. [15922][15964]Opowiadacie nam takie|bzdury od stu lat! [15965][16000]Wygląda na to, że w końcu|znaleźliście sposób, żeby nas uziemić. [16007][16041]Wyobraź sobie, jak to będzie|wyglądać w wiadomościach! [16042][16074]"Załoga Enterprise znaleziona martwa!" [16075][16095]Po sześciu tygodniach ich|historycznej podróży, [16096][16133]zwłoki wszystkich członków załogi|znaleziono na niezamieszkanym świecie! [16134][16164]Niefortunnego odkrycia dokonał|statek wolkański! [16165][16190]Przyczyna śmierci pozostaje zagadką! [16191][16228]Wolkani nie powiedzą przecież,|że dobrze wiedzą, kto nas napadł. [16229][16245]Sami wszystko zaaranżowali! [16246][16279]Sprawadzili nas tutaj,|żeby sabotować misję. [16280][16329]To ty znalazłaś jaskinię.|Ty wymyśliłaś, żeby tu przenocować. [16330][16367]Nie prosiłam, żebyście tu zostali. [16368][16408]Wiemy, że tu jesteście!|Pokażcie się! [16409][16440]- Chyba się nas nie boicie?!|- Nikogo tu nie ma, komandorze. [16441][16482]Pewnie czekacie na resztę,|żeby zabić wszystkich naraz?! [16483][16537]- Widzieliście to?!|- Widzę tylko majaczącego inżyniera! [16539][16578]Chyba sama stałaś się nieco|agresywna, pani subkomandor. [16579][16609]Myślałem, że kontrolujesz|swoje emocje?! [16610][16634]Masz z tym kłopoty, co?! [16635][16665]Komandorze!|Tam! [16666][16694]Myślicie, że będziemy czekać,|aż nas wyrżniecie?! [16695][16733]Rozwalę całą tę jaskinię,|jeśli będę musiał! [16734][16768]Wiem, że mnie słyszycie! [16791][16843]Ludzka skóra jest bardzo elastyczna.|Rany powinny się ładnie zagoić. [16844][16865]- Mogę z nim pomówić?|- Pewnie. [16866][16885]Ale raczej nie powie nic z sensem. [16886][16924]- Słyszał pan kiedyś o tropolizynie?|- Nie. [16925][16963]To środek psychotropowy,|mający działanie halucynogenne. [16964][16994]Pełno go w krwi tego załoganta. [16995][17028]Jeśli środek był na powierzchni,|to dlaczego czujniki go nie wykryły? [17029][17074]Zawierają go niektóre kwiaty i rośliny.|Może czujników nie ustawiono właściwie? [17075][17128]- Albo przyniosła go ta cholerna burza.|- Jak długo będzie działać? [17129][17180]Skoro pacjent jest już tutaj, powinien|wydobrzeć w ciągu czterech godzin. [17181][17213]- Czy ta tro...|- Tropolizyna. [17214][17236]- Czy będzie mieć wpływ na T'Pol?|- Nie wiadomo. [17237][17291]Może działać na nią mniej,|niż na innych, albo bardziej. [17317][17359]- Archer do T'Pol.|- Tak, kapitanie? [17366][17415]/- Mamy Novakovicha.|- A ja mam pistolet wymierzony w głowę. [17416][17450]- Co takiego?|- Miałem rację, kapitanie. [17451][17483]Pani Wolkan nigdy nie była tym,|na kogo wygląda. [17484][17518]- O czym ty mówisz?|- Tu są jakieś istoty. [17519][17549]Chowają się w skałach.|Widzieliśmy je z Travisem. [17550][17575]Cutler widziała, jak T'Pol|z nimi rozmawiała. [17576][17595]Coś kombinują, choć oczywiście|ona temu zaprzecza. [17596][17617]Posłuchaj mnie. [17618][17652]Zostaliście wystawieni na działanie|środka psychotropowego. [17653][17696]- Powoduje niepokój, halucynacje...|- Mówi pan, że te istoty nie istnieją?! [17697][17758]Środek pochodzi z pyłków kwiatowych.|Pewnie wiatr przywiał go z gór. [17759][17805]Doktor zbadał Novakovicha i uważa,|że wydobrzeje on w ciągu kilku godzin. [17806][17868]/Jeśli schowacie się głębiej w jaskini,|/wasze objawy również powinny zniknąć. [17869][17932]- To nie halucynacje, kapitanie.|- Podczas treningu przechodziłeś symulacje. [17933][17957]Wiesz, że są środki,|które mają takie działanie. [17958][17984]Zabierzemy was stamtąd,|gdy tylko wiatr się uspokoi. [17985][18015]Nie ma pana tutaj, kapitanie.|Nie rozumie pan, co się dzieje! [18016][18053]Odłóż broń, Trip.|To rozkaz! [18095][18123]/- T'Pol?|- Opuścił pistolet, sir. [18124][18156]/- Czy to wpływa także na ciebie?|- Tak, choć w niewielkim stopniu. [18157][18190]/Trzymajcie się, bez odbioru. [18191][18237]Idź na mostek.|Chcę raport o stanie pogody. [18342][18376]Travis...|Słyszysz mnie? [18385][18436]Musisz wstać. Te stwory mogą|wrócić w każdej chwili. [18441][18480]Posłuchaj mnie.|To rozkaz. [18498][18523]Co się stało? [18524][18549]Chorąży? [18561][18592]Co mu zrobiliście? [18619][18656]Już wiem, czemu tak dobrze się|dogadujecie. Chowacie się w cieniu. [18657][18693]To wasza druga natura, co? [18702][18752]Nie wiem, co powiedziałaś,|ale nie brzmiało to miło. [18753][18818]Współpraca z nią jest błędem. Wbije|wam nóż w plecy, przy pierwszej okazji. [18849][18873]No dobra... [18874][18914]Wyjdźcie i załatwimy to pokojowo. [18923][18967]Cokolwiek powiedziała wam|o ludziach to nieprawda. [18968][18998]Sami się przekonacie. [18999][19028]Powiedzcie coś! [19114][19145]Co pan tu robi..? [19159][19210]Tak jest.|Wiem, wiem... [19212][19257]Ale nie mam wyboru.|Muszę chronić załogę. [19265][19320]Rozumiem, panie Velik, ale|nie mogę. Chcą nas pozabijać. [19337][19361]Nieźle. [19416][19438]Centrum burzy już ich minęło. [19439][19466]Ale całość rozciąga się|na pięćset kilometrów. [19467][19487]Nie zdołamy wylądować|przed świtem. [19488][19507]- To znaczy kiedy?|- Za dziewięć godzin. [19508][19532]/- Phlox do kapitana Archera.|- Słucham. [19533][19585]/Proszę natychmiast przyjść|/do ambulatorium. To pilne. [19595][19634]Mówił pan, że nic mu|nie będzie. [19648][19673]To prawda. [19674][19711]Ale każdy atom tropolizyny|zawiera wolny neutron. [19712][19763]Kiedy środek zaczął się rozpadać, do|krwi dostała się niewykrywalna toksyna. [19764][19820]Podałem mu inaprovalinę...|Prawdopodobnie zbyt późno. [19828][19855]Gdybym wykonał skan submolekularny,|mógłbym to przewidzieć. [19856][19895]Ale nic nie wskazywało|na komplikacje. [19896][19937]Przynajmniej ja ich nie zauważyłem. [19942][19981]Nie potrafię wyrazić, jak bardzo|jest mi przykro, kapitanie. [19982][20006]Co z innymi? [20007][20062]- Byli narażeni krócej...|- Są tam cztery osoby, doktorze! [20068][20109]Muszę wiedzieć, czy dożyją do rana. [20306][20327]Nie zasypiaj, Travis! [20328][20383]- Będziesz mi potrzebny!|- Staram się, sir... [20384][20415]Cutler? Co z tobą?! [20440][20475]Jeśli czekasz, aż zemdleję,|to tracisz tylko czas. [20476][20537]Równie dobrze twoi przyjacieie|mogą już wyjść i zacząć działać. [20546][20566]- Tu T'Pol.|/- Jak sobie radzicie? [20567][20603]- Kto to?|/- Kapitan, Trip. Jak się czujesz? [20604][20644]Zachowuje się nieracjonalnie, sir.|Pozostali są niemal nieprzytomni. [20645][20691]/Słuchajcie mnie uważnie.|/Novakovich może umrzeć. [20692][20743]Pyłek zawierał pewną toksynę,|której nie wykryliśmy. [20744][20815]Reaguje na leki, ale szanse miałby|większe, gdybyśmy zaczęli wcześniej. [20824][20868]Doktor i Malcolm szykują|ampułki z inaprovaliną. [20869][20935]Prześlemy je transporterem, ale musicie|wstrzyknąć je sobie jak najszybciej. [20936][20992]- Zrozumieliście mnie?|- Zastrzyki nic nie zmienią! [20993][21039]Oni coś planują, kapitanie!|Załatwią nas, a potem was! [21099][21141]- Co ona mówi, Hoshi?|- Że Trip ją zabije. Raczej nie zmyśla. [21142][21175]Jeszcze słowo w tym bełkocie,|a rozpłatam cię na dwie części! [21176][21218]/Trip, posłuchaj.|Pyłek działa też na T'Pol. [21219][21246]Zastanów się... [21247][21291]Demencja powoduje, że ludzie|wracają do ojczystego języka. [21292][21330]/- Ona nie ma na to wpływu.|- Wpływ na nią mają ci skalni ludzie! [21331][21355]Jeśli ją teraz powstrzymam,|to ocalę Enterprise! [21356][21402]/- Trip, jak długo się znamy?|- Co to ma do rzeczy?! [21403][21438]Pamiętasz, jak na Tytanie zamarzł|twój zestaw oddechowy? [21439][21483]Podczas treningu Omega.|Byłeś odurzony azotem. [21484][21523]Chciałeś zdjąć hełm.|Pamiętasz, o czym mówię? [21524][21563]- Do czego zmierzasz?!|/- Rozkazałem, żebyś go nie zdejmował. [21564][21614]Ty majaczyłeś. Myślałeś, że umrzesz.|Ale posłuchałeś mnie, bo mi zaufałeś. [21615][21651]Proszę cię, żebyś|zaufał mi i teraz. [21652][21720]Weź zastrzyk. Potem zajmiemy się|tymi... skalnymi ludźmi. [21798][21825]Za późno, kapitanie! [21826][21848]Nie chcę umierać|z hiposprejem w ręku! [21849][21876]/- Trip!|- Nie! Nie zrobię tego! [21877][21914]Dobra! Zapomnij o lekarstwie! [21919][21970]Myślę, że czas wyjaśnić,|co się naprawdę dzieje. [21980][22025]Poczekaj chwilę. Malcolm|musi was namierzyć. [22026][22060]/Wtedy wydam ci rozkazy. [22102][22127]Archer do Phloxa.|Im szybciej, tym lepiej. [22128][22163]Zrozumiano.|Jak blisko można to umieścić? [22164][22209]- Ze dwa metry wewnątrz jaskini.|- Dobrze. [22249][22280]Kapitanie?!|Halo?! [22291][22325]Nie mogę dłużej czekać! [22345][22395]Słuchaj, Trip. Poważnie|naruszam zasady bezpieczeństwa. [22396][22433]- Ale będę musiał ci zaufać.|/- Słucham! [22434][22487]Flota przysłała nas tutaj w celu nawiązania|kontaktu z krzemowymi formami życia. [22488][22528]Tylko T'Pol dostała pozwolenie|/na rozmowę z nimi. [22529][22564]/- Chyba znali Wolkan już wcześniej.|- Czemu nie mogłeś mi powiedzieć?! [22565][22595]Kiedy misja jest ściśle tajna,|to nie zadaję takich pytań. [22596][22637]/Jeśli to ściśle tajna misja, to czemu|/zeszliśmy na powierzchnię?! [22638][22683]/- Czemu zostaliśmy tu na noc?!|- Wiatr... [22685][22717]Nie sądziliśmy, że przez burzę|wejdziecie do jaskini. [22718][22750]Tam właśnie mieszkają|skalni ludzie. [22751][22785]Nie chcieli widzieć tam|nikogo poza T'Pol, [22786][22824]więc chyba rozumiesz,|że nie są zbyt zadowoleni. [22825][22865]/Zagrozili nawet, że|/zniszczą Enterprise. [22866][22904]/T'Pol musi im wytłumaczyć,|/dlaczego tam jesteście. [22905][22950]/Ale nie będzie zbyt wiarygodna,|/jeśli będziesz w nią celować. [22951][22999]Jeśli zgodzą się jej wysłuchać,|musisz opuścić broń. [23000][23060]Jeśli nie, to Malcolm|zniszczy jaskinię. [23063][23117]Poświęcenie czterech osób|to niewielka cena za ocalenie statku. [23118][23138]/Rozumiem. [23139][23214]Hoshi powie teraz to samo T'Pol,|ale po wolkańsku. [23216][23256]/- Zgoda?|- Niech mówi. [23262][23288]Chorąży... [23460][23496]Powiedziała, że aktorstwo nie leży|w wolkańskiej naturze. [23497][23535]Ale postara się jak najlepiej. [23792][23845]Mam nadzieję, że odróżni|obezwładnianie od zabijania... [23876][23916]Zgodzili się z nią pomówić, Trip. [23916][23961]Więc opuść broń|/i zachowuj się przyjaźnie. [24339][24363]Nie... [24817][24843]Chyba wczoraj do mnie|nie strzeliłaś, co? [24844][24869]Niestety, strzeliłam. [24870][24915]Miałem nadzieję,|że to był tylko zły sen. [24917][24959]- Zniknęli?|- Nigdy ich tu nie było. [24963][24990]- Co?|- Nie było skalnych ludzi. [24991][25023]To były halucynacje. [25025][25054]- Pyłek?|- Tak. [25055][25091]A to przemówienie do ścian? [25092][25147]Kapitan uznał, że pomoże skłonić|pana do opuszczenia broni. [25148][25183]Działał pan coraz bardziej|nielogicznie i agresywnie. [25184][25224]Mówił pan coś o rozpłataniu mnie. [25240][25273]Niezłe przedstawienie. [25287][25350]- Słuchaj, wiem, że przesadziłem...|- Był pan pod wpływem pyłku. [25351][25378]Jak my wszyscy. [25379][25421]"Staw czołą swoim uprzedzeniom,|albo one stawią czoła tobie". [25422][25475]- Komandorze...?|- Tak mawiał pan Velik. [25480][25506]Dziesiąta klasa, zajęcia z biologii... [25507][25559]Był wolkańskim naukowcem, który|uczył nas o życiu na innych planetach. [25560][25608]Nigdy wcześniej nie widziałem|Wolkana z bliska. [25632][25651]Wystraszył mnie na śmierć. [25652][25701]Może nie jest za późno,|żeby posłuchać jego rady. [25732][25769]Musiałem nadwyrężyć|sobie kark... [25770][25800]Co z Novakovichem?|Wiemy coś? [25801][25843]Kapitan mówił, że nic|mu nie będzie. [26010][26050]Tłumaczenie:|Tomasz Bryja [26055][26095]Korekta i opracowanie tekstu:|Piotr Pajerski