[68][93]Strat nie da się wycenić. [99][134]P'Jem było jednym z naszych|najświętszych sanktuariów. [135][157]Panie ambasadorze... [160][190]Bardzo nam przykro|z tego powodu. [193][227]Ale wasze Dowództwo musi poczuć się|choć w części odpowiedzialne. [228][254]Zainstalowaliście w klasztorze|stację szpiegowską! [255][297]Obserwowaliśmy niebezpiecznych|i agresywnych sąsiadów. [300][351]Andorianie nie znaleźliby stacji,|gdyby wasi ludzie się nie wmieszali. [352][402]Po zaledwie pół roku doprowadzili|do destabilizacji całego sektora. [405][425]Niestety, nie mogę się|z tym zgodzić. [426][472]Sprawy między wami miały się źle|na długo przed naszą ingerencją. [473][503]Może gdybyście byli wobec nas|bardziej otwarci, [504][525]tej tragedii dałoby się uniknąć. [526][571]Ostrzegaliśmy, że do tego dojdzie.|On działa zbyt impulsywnie. [572][610]Kapitan Gardner byłby|o wiele lepszym dowódcą. [616][650]Wolkani nie wyznaczają|naszych dowódców. [722][757]Kiedyś chętnie przyjmowaliście|nasze rady. [775][804]Żałuję, że te czasy już minęły. [807][834]Odwołano mnie na konsultacje. [836][887]W międzyczasie, nasze wspólne operacje|kosmiczne zostają zawieszone. [978][1022]/- Słucham, panie admirale?|- Połączcie mnie z Archerem. [1049][1091]/Daleką drogę [1092][1124]/przebyłem, by znaleźć się tu [1125][1145]/Trwało to długo, [1163][1195]/ale czas mój nadszedł już [1207][1242]/Ujrzę jak ziszczą się wreszcie moje sny, [1247][1280]/nieba dotknę dziś [1281][1317]/I nie zdoła już powstrzymać mnie nikt, [1318][1350]/ani zmienić planów tych [1352][1399]/Gdyż wiarę mam|/w sercu swym [1402][1431]/Podążam tam gdzie serce wskaże [1431][1507]/Wiarę mam - wierzę więc,|/że wszystkiego dokonam dziś [1508][1555]/Silny jest|/też mój duch [1556][1585]/Nikt mojej woli już nie złamie [1586][1640]/Ręką dziś|/sięgam gwiazd [1644][1675]/Wiarę mam [1682][1715]/Wiarę mam... [1721][1760]/W sercu swym... [1906][1927]W CIENIU P'JEM [1937][1958]Zauważyłem, że zmieniliśmy|w nocy kurs. [1959][1983]W wolkańskiej bazie danych|znalazłem nowy układ. [1984][2029]Koridan, ledwie kilka lat świetlnych|stąd, więc może warto tam zajrzeć. [2030][2050]Jest zamieszkany? [2051][2076]Przez nieco ponad trzy miliardy istot. [2077][2106]Wolkani mają z nimi jakąś|umowę górniczą. [2107][2136]Kazałem Hoshi skontaktować się|z tamtejszą panią kanclerz. [2137][2161]Otrzymaliśmy zaproszenie|do odwiedzenia stolicy. [2162][2185]Zacznę glansować buty. [2208][2239]Chyba wezmę tylko Hoshi.|Tym razem. [2253][2288]Prosili nas o ograniczenie liczby gości. [2289][2318]Chcą nas najpierw lepiej poznać. [2334][2354]Naprawdę szkoda. [2356][2416]Wyczytałem, że są tu największe|stocznie kosmiczne w sektorze. [2417][2445]Ponoć mają statki, latające|szybciej od wolkańskich. [2446][2492]Szybciej niż sześć i pół...?|Podobno niektóre ich statki [2493][2514]osiągają warp siedem. [2515][2538]Ale to pewnie plotka. [2543][2568]Warp siedem?! [2585][2610]Pożycz Hoshi aparat. [2611][2642]Dopilnuję, żeby zrobiła dużo zdjęć. [2713][2739]Przez chwilę dałem się nabrać! [2754][2780]- Jesteś zbyt naiwny...|- Więc jednak polecę, tak? [2781][2808]/Mostek do kapitana Archera. [2829][2844]Słucham. [2845][2887]/Mamy przekaz od admirała|/Forresta z Dowództwa Floty. [2917][2953]- Czy ktoś zginął?|- Andorianie dali mnichom trzy godziny. [2954][2998]Potem rozpoczęli bombardowanie.|Na szczęście wszyscy zdążyli uciec. [2999][3035]- Jak przyjęli to Wolkani?|- Niezbyt dobrze. [3063][3105]Nie mogą mieć do Andorian|pretensji o taką reakcję... [3106][3140]Gdyby role się odwróciły,|Wolkani mogliby zrobić to samo. [3141][3177]Może Wolkani mają rację.|Widziałem raporty. [3180][3212]Ci andoriańscy komandosi|to niebezpieczne typy. [3213][3242]Wolkani opowiadali kiedyś|takie same bzdury o nas! [3243][3269]Robisz wiele dobrego. [3270][3294]Ale musisz działać ostrożniej. [3295][3339]Ziemia nie może mieszać się|w konflikty międzygatunkowe. [3354][3375]Rozumiem. [3385][3417]Niestety, mam więcej złych wieści... [3619][3633]Proszę. [3680][3694]Usiądź. [3746][3783]Właśnie rozmawiałem|z admirałem Forrestem. [3817][3851]Nie da się powiedzieć|tego delikatnie... [3859][3893]Andorianie zniszczyli sanktuarium P'Jem. [3936][3958]Czy ktoś przeżył? [3964][3991]Na szczęście zarówno mnisi... [3992][4051]...jak i agenci wywiadu, otrzymali|najpierw ostrzeżenie i uciekli. [4052][4089]- Czy zdążyli zabrać relikwie?|- Nie wiem. [4102][4141]Wolkańskie Najwyższe Dowództwo|obwinia o to nas. [4178][4216]Wysłali statek, który ma|zabrać cię na Wolkana. [4219][4243]Dotrze tutaj za dwa dni. [4290][4351]Nie zdążę dokończyć badań sektora.|Poproszę o to chorążego Mayweathera. [4352][4381]Może nie wyraziłem się jasno... [4404][4448]To nie przeniesienie tymczasowe.|Zabierają cię na stałe. [4449][4515]Zrozumiałam, kapitanie. Zapewne|otrzymacie właściwe zastępstwo. [4520][4582]I tobie to nie przeszkadza?|Przyjmujesz to całkiem spokojnie. [4583][4629]Mój pobyt na Enterprise miał trwać|tylko osiem dni. [4630][4671]Nie można było oczekiwać,|że trwać będzie bez końca. [4674][4705]Wolkańskie Dowództwo szuka|tylko kozła ofiarnego. [4706][4726]Osoby, którą można obarczyć winą. [4727][4765]Mnie ukarać nie mogą, więc biorą się|za mojego oficera naukowego. [4766][4801]Powiedziałbym, że to emocjonalna reakcja. [4821][4876]- Jestem w dużej mierze odpowiedzialna...|- Nie przeceniaj swojego udziału. [4877][4923]To ja znalazłem P'Jem w bazie danych,|to ja dowodziłem naszą wyprawą. [4924][4954]Wiedz, że złożę protest. [4955][4985]- To niczego nie zmieni.|- Tego nie wiesz! [4986][5001]Kapitanie. [5002][5071]Miałam nie tylko was obserwować, ale|też reprezentować interesy Wolkan. [5072][5119]Najwyraźniej moi zwierzchnicy uznali,|że się z tego nie wywiązałam. [5120][5155]Nie mają prawa tak postępować. [5168][5197]Należysz do mojej załogi. [5198][5223]Jeszcze przez dwa dni. [5266][5290]Coś jeszcze? [5303][5320]Nie. [5398][5443]- To kolejny dowcip, tak?|- Wybacz, ale muszę zabrać T'Pol. [5448][5477]Muszę spędzić z nią nieco|czasu na osobności. [5478][5508]Teraz jestem pewien,|że to dowcip. [5515][5557]T'Pol zostanie przeniesiona.|Wolkański statek już po nią leci. [5558][5599]- Co takiego?!|- Opowiem ci przy obiedzie. [5640][5654]Można? [5687][5710]Właśnie usłyszałem o pani przeniesieniu. [5711][5737]Żałuję, że nas pani opuści. [5754][5793]Zapewne na nowym stanowisku|spisze się pani znakomicie. [5794][5849]- Nie otrzymałam nowego stanowiska.|- Sądziłem, że panią awansowano. [5850][5905]Moi zwierzchnicy sądzą, że jestem|odpowiedzialna za zniszczenie P'Jem. [5906][5940]Zgadza się pani z tą oceną? [5945][5976]Jest logiczna. [5977][6032]Dowództwo zapewne zmieni decyzję,|wiedząc ile zrobiła pani dla załogi. [6033][6095]Wie pani zapewne, że Wolkani|służyli już na ziemskich statkach. [6098][6147]Żaden z nich nie wytrzymał jednak|dłużej niż kilka tygodni. [6148][6191]Uważali resztę załogi za zbyt|chaotyczną i nieprzewidywalną. [6192][6213]Pani jest tu ponad pół roku. [6214][6266]Udało się pani nie tylko tolerować|załogę, ale też stać się jej częścią. [6267][6307]Czy duma z takiego osiągnięcia|nie jest logiczna? [6308][6345]Duma jest ludzką cechą. [6356][6382]Chyba tak. [6386][6433]Usłyszałem, że parę osób planuje|spotkanie na pani cześć. [6434][6466]Nazywają to chyba|"przyjęciem pożegnalnym". [6467][6499]Radzę mieć się na baczności. [6679][6693]Więc... [6704][6725]Co wiesz o Koridan? [6730][6783]Trzy miliardy istot, głównie zamieszkujących|miasta w rejonie równikowym. [6790][6819]Nie pytałem o dane statystyczne. [6822][6871]Bywacie tu od dziesiątków lat,|więc chyba wiesz coś o ich kulturze? [6872][6898]Co jedzą? Co robią dla rozrywki? [6899][6937]Wolkańska baza danych|nie zawiera tych informacji. [6938][6959]Oczywiście. [6968][7004]Niezbyt rozumiem, dlaczego|zabrał mnie pan ze sobą. [7005][7044]Mieszkańcy tej planety|nigdy nie widzieli Ziemian. [7045][7087]Wypada więc, by prezentacji|dokonał ktoś już im znany. [7098][7132]Mam wiele pracy, którą muszę dokończyć|przed przylotem wolkańskiego statku. [7133][7180]Spokojnie, wrócimy na czas. [7217][7285]Pomyślałem, że chętnie polecisz|na ostatnią misję z kapitanem. [7310][7354]Chociaż, może faktycznie lepiej|zabrać cię na Enterprise. [7366][7434]Jesteśmy kilka minut lotu od celu.|Powrót teraz byłby marnowaniem paliwa. [7536][7579]/- Enterprise do kapitana Archera.|- Słucham, Trip? [7579][7620]/Wykryliśmy statek, który|/szybko się do was zbliża. [7623][7634]Widzę go. [7635][7658]To płatowiec atmosferyczny. [7659][7690]Czy kanclerz mówiła coś o eskorcie? [7701][7722]Nie sądzę, żeby to była eskorta. [7723][7748]/Do obcego statku. Macie zmniejszyć|/prędkość do jednej czwartej. [7749][7776]/Wyznaczcie kurs|/trzy-jeden-siedem na pięć. [7777][7799]Wykonuję manewr unikowy. [7800][7831]- Przygotuj miotacze plazmowe.|- Gotowe. [7832][7848]Ognia. [8094][8118]Houdini by stąd wyszedł. [8121][8154]Więc następnym razem proszę|zabrać go na misję. [8155][8202]Harry Houdini był magikiem,|specjalizującym się w ucieczkach. [8206][8285]Umiał uwolnić się z każdych więzów;|sznurów, łańcuchów, wszystkiego. [8287][8316]Wydaje się to nieprawdopodobne. [8323][8350]Dlatego uważano go za magika. [8359][8408]Niektórzy sądzą, że umiał|zginać stawy w dowolną stronę. [8409][8444]Wolkani pewnie tak nie potrafią? [8445][8465]Niestety nie. [8587][8623]Wolkanka? Co cię tu sprowadza? [8624][8647]Jak chcesz odpowiedzi,|to rozmawiaj ze mną. [8648][8680]- Jesteś jej dowódcą?|- Tak. [8684][8740]- Nie znam twojego gatunku.|- Jestem człowiekiem, pochodzę z Ziemi. [8741][8780]Pierwsze słyszę, żeby ktoś|rozkazywał Wolkanom... [8791][8812]Zaszło nieporozumienie. [8813][8838]Zostaliśmy zaproszeni przez|waszą panią kanclerz. [8839][8860]Moim kanclerzem nie jest. [8861][8894]Jej rząd utrzymuje się|u władzy dzięki Wolkanom. [8895][8939]Skoro trzymasz z nimi,|to jesteś po niewłaściwej stronie. [8948][8968]Co to za broń? [8993][9031]- Jeśli mi nie powiesz...|- To pistolet fazowy. [9037][9060]Przyda nam się. [9077][9113]Interesuje mnie wasz statek.|Co możesz mi o nim powiedzieć? [9114][9160]Sekwencer protein potrafi zrobić|kanapkę z kurczakiem. [9169][9204]Przestań! On nie jest|oficerem taktycznym! [9212][9240]To pokładowy kelner. [9274][9325]Przylecieliśmy, żeby przygotować|bankiet dla pani kanclerz. [9351][9420]Wolkan uważa się za prawdomównych.|Nie okłamujesz mnie, prawda? [9446][9477]Teraz rozumiem, że to ty dowodzisz. [9491][9504]Może. [9523][9570]Kimkolwiek jesteś, wybrałaś|zły moment na wizytę. [9694][9720]"Kelner"? [9780][9828]Sądzimy, że wahadłowiec został|przechwycony przez ekstremistów. [9828][9865]Niestety, atak nastąpił poza zasięgiem|naszych sensorów, [9866][9895]odnalezienie waszych oficerów|nie będzie więc łatwe. [9896][9920]Nic nie mówiliście o ekstremistach! [9921][9970]To niewielka grupa. Nie sądziliśmy,|że są zdolni do takiej akcji. [9970][10013]Proszę zachować spokój, wasi oficerowie|niemal na pewno wciąż żyją. [10014][10034]"Niemal na pewno"?! [10035][10065]Ekstremiści będą chcieli uzyskać|coś w zamian za zakładników. [10066][10107]Zawsze chcą broni lub|materiałów wybuchowych. [10108][10159]- Nie możecie im jednak niczego dawać.|- Zawsze tak ochraniacie swoich gości? [10160][10192]Szkoda, że nie powiedzieliście nam|o tej wojence przed zaproszeniem! [10193][10231]To nie jest wojna, komandorze,|a jedynie odizolowany przypadek. [10232][10267]Nie obchodzi mnie, jak to nazywacie!|Chcemy wydostać naszych! [10268][10304]Robimy, co w naszej mocy,|aby ich odnaleźć. [10333][10358]Nie będziemy bezczynnie czekać|na żądanie okupu. [10359][10380]Szukajcie wolkańskich|i ludzkich bio-śladów. [10381][10407]Są tam miliardy istot,|to zajmie parę dni. [10408][10428]Może łatwiej odnaleźć wahadłowiec? [10429][10483]Spróbuję, ale jeśli wyłączyli w nim|zasilanie, to nie wyłapiemy sygnatury. [10492][10516]Od czegoś musimy zacząć. [10535][10557]- Gotowa?|- Tak. [10562][10579]Ruszamy. [10585][10600]Powoli... [10664][10684]Jeszcze raz. [10844][10899]- Tym razem wstaliśmy wyżej.|- Tylko o parę centymetrów. [10902][10937]Czyżbym słyszał frustrację? [10948][10976]- Nie.|- To dobrze. [10977][11031]Jeszcze raz.|Raz, dwa, trzy! [11078][11104]- Gotowa?|- Tak. [11105][11121]Ruszamy. [11245][11295]Moje więzy chyba się|poluzowały, a twoje? [11302][11322]Nieznacznie. [11338][11394]- Jeśli odwrócimy się do siebie przodem...|- Będziemy mogli rozplątać węzły. [11465][11519]Dziwne, że w waszej bazie danych|przeoczono wojnę domową. [11520][11599]Nie przeoczono. Tutejszy rząd|nie nazywa tego "wojną domową". [11600][11630]Pewnie wasze Dowództwo będzie też|chciało zabrać nam tę bazę danych... [11631][11656]Mogą ją sobie wziąć. [11727][11757]Dosięgniesz węzła? [11765][11795]Tak sądzę. [11823][11876]Bez bazy danych nie znalazłby pan|ani tej planety, ani P'Jem. [11877][11917]Nie jesteś odpowiedzialna za to,|co się tam stało. [11926][11985]Nie mogłaś wiedzieć o istnieniu|stacji nasłuchowej. [12008][12045]Ani też o obecności|andoriańskich komandosów. [12071][12115]Nie mieliście powodu, żeby|odwiedzać wolkański klasztor. [12117][12165]Mogłam zaprotestować,|ale nie zrobiłam tego. [12211][12280]Najwyraźniej w wyniku przebywania|wśród was, mój rozsądek... osłabł. [12282][12333]No to chyba rozumiem,|czemu uciekasz. [12334][12385]- Nie chcesz stać się podobna do nas.|- Wcale nie uciekam. [12386][12421]Więc czemu zgadzasz się|na przeniesienie? [12501][12554]Wolkani odebrali mojemu ojcu coś,|co wiele dla niego znaczyło. [12555][12592]Nie pozwolę, by ze mną|zrobiono to samo. [13060][13081]Łap jego broń! [13082][13095]Stać! [13213][13260]To na pewno sygnatura dytanowa,|jakieś cztery kilometry od stolicy. [13261][13281]Mają ich na własnym podwórku. [13282][13325]Z tego co wiemy, całą stolicę|otacza osiedle slumsów. [13326][13366]Mieszka tam równie wiele osób,|co w samym mieście. [13367][13405]Zdaje się, że muszą nauczyć się|nieco o sprawiedliwości społecznej. [13406][13426]Znaleźliście wolkańskie|lub ludzkie bio-ślady? [13427][13449]- Jeszcze nie.|- A transponder wahadłowca? [13450][13497]Musiał zostać wyłączony. Komandorze,|w hangarze czeka oddział ratunkowy. [13498][13530]Wstrzymaj się, Malcolm.|Nie wiemy, czy to nasz wahadłowiec. [13531][13565]Nie chciałbym odbijać|jakiegoś obcego ciągnika. [13566][13600]To jest nasz wahadłowiec.|Jestem pewien. [13602][13638]Proponuję jedynie, żebyśmy|się tam rozejrzeli. [13639][13661]Jesteśmy wywoływani.|Połączenie bez obrazu. [13662][13689]- Kto nadaje?|- Nie wiadomo. [13692][13708]Włącz. [13729][13770]/- Czy to Enterprise?|- Tak. A pan to...? [13771][13792]/Mamy waszego dowódcę i kelnera. [13793][13861]/Chcemy za nich czterdzieści takich|/pistoletów, jakie przy nich znaleźliśmy. [13862][13882]/Odezwiemy się jutro,|/o tej samej porze. [13883][13903]Zaraz! Chcę rozmawiać z kapitanem! [13904][13933]/Na pewno nie chcecie,|/żeby spotkało ją coś złego. [13934][13965]/Liczymy na pełną współpracę|/z waszej strony. [13966][13991]- Halo?|- Przerwali łączność. [13992][14036]- Namierzyłaś źródło?|- To był sygnał trójosiowy. [14037][14080]Sądzą, że kapitan to kobieta?|Czy na pewno mają zakładników? [14081][14113]- Przynajmniej nadal żyją.|- Tylko jak długo. [14114][14142]Nie mamy czterdziestu pistoletów,|tylko piętnaście. [14143][14177]A nawet jeśli im je damy, to nie ma|gwarancji, że dotrzymają słowa. [14178][14198]Wiemy, gdzie jest wahadłowiec. [14199][14249]Trzeba natychmiast wysłać oddział,|póki możemy działać z zaskoczenia. [14250][14291]- Kolejny przekaz.|- Pewnie chce jeszcze czegoś. [14292][14332]To nie z planety, tylko|z wolkańskiego statku Ni'Var. [14354][14368]Dawaj. [14398][14418]Gdzie jest kapitan Archer? [14419][14447]W tej chwili jest nieobecny.|Mogę w czymś pomóc? [14448][14483]Proszę mu przekazać, że dotrzemy|do was w ciągu godziny. [14484][14520]Szybcy jesteście. Oczekiwaliśmy|was dopiero jutro. [14521][14549]Najwyraźniej pomyliliście się|w wyliczeniach. [14550][14605]Subkomandor T'Pol ma być gotowa|do odlotu, gdy przybędziemy. [14614][14650]Mamy tutaj... mały problem. [14652][14672]Jej też nie ma na pokładzie. [14673][14717]Została porwana wraz z kapitanem,|gdy lecieli do stolicy. [14718][14756]- Wygodny zbieg okoliczności.|- Naprawdę zostali porwani. [14757][14801]- Skąd ta pewność?|- Wpadliśmy na to, gdy zażądano okupu! [14802][14833]Porywacze grożą, że zabiją oboje,|jeśli nie spełnimy ich żądań. [14834][14891]Zabicie zakładników byłoby nieracjonalne.|To ich jedyny argument w negocjacjach. [14892][14936]A nie wpadł pan na to, że|porwały ich nieracjonalne typy?! [14937][14990]Sprawa dotyczy wolkańskiego oficera,|więc przejmiemy dochodzenie. [14991][15033]Najlepiej będzie, jeśli powstrzymacie się|od wszelkich niemądrych działań. [15034][15056]Co to ma znaczyć...? [15075][15120]Mam dość takiego przerywania rozmów... [15211][15241]Nie macie sprzętu, który umożliwiałby|zorganizowanie akcji ratunkowej. [15242][15277]Prawdopodobnie sami także|zostalibyście schwytani. [15283][15322]- Mój oddział wkroczy do ich bazy.|- Co to ma znaczyć? [15323][15344]Chyba planujecie atak. [15345][15377]A pomyśleliście, że kapitan|i T'Pol mogą przez to zginąć? [15378][15405]Mieliśmy już do czynienia|z taką sytuacją. [15406][15438]Logika nakazuje szybką|i zdecydowaną akcję. [15439][15474]Jest pan strasznie narwany, jak na|osobę kontrolującą swoje emocje. [15475][15532]Grozili śmiercią Wolkance. Należy|zniechęcić potencjalnych naśladowców. [15533][15575]To nie wasza planeta. Może koridański|rząd chciałby mieć coś do powiedzenia? [15576][15625]Rozmawiałem już z panią kanclerz.|Poparła naszą ewentualną akcję. [15626][15653]Nie obchodzi was|los zakładników, prawda? [15654][15679]Gdyby przypadkiem zginęli,|nie zmartwiłoby was to. [15680][15711]Uznalibyście to za odwet za to,|co stało się z P'Jem. [15712][15750]Wolkani nie negocjują z terrorystami. [15779][15820]Nawet, jeśli może to|ocalić czyjeś życie? [15851][15904]Wszelkie dane o miejscu przetrzymywania|zakładników będą bardzo pomocne. [15941][15966]Przykro mi. Nic nie mamy. [16053][16076]Przygotuj wahadłowiec. [16342][16364]Nie możemy tak jeść. [16415][16435]Uprzejmy. [16659][16686]- Dosięgniesz swojego?|- Nie. [16797][16820]Proszę zajadać, pani subkomandor. [16821][16860]Pewnie nie pozwolą nam|wyskoczyć po bulion plomeek. [16861][16894]- Nie jestem głodna.|- Nie pytam o to. [16894][16942]Musimy zachować siły, więc jedz. [16943][16965]To rozkaz. [17353][17375]Spójrz na to. [17436][17463]Jesteśmy wywoływani. [17464][17490]To Wolkani. [17493][17513]No to jazda... [17514][17540]Mówi Sopek. Gdzie jest|komandor Tucker? [17541][17568]Jest w tej chwili nieobecny.|Chce pan zostawić wiadomość? [17569][17591]Chcę wiedzieć, dokąd poleciał|ten wahadłowiec. [17592][17645]- Który wahadłowiec?|- Ten sprzed dziewięciu minut. [17659][17698]Naprawdę nie wiem.|Wahadłowce latają tu cały czas. [17699][17728]Ruch u nas jak na lotnisku. [17729][17778]- Gdzie jest komandor Tucker.|- Przykro mi, ale tracimy łączność. [17891][17921]Chyba nie wszystkim pozwalają|mieszkać w szmaragdowym mieście. [18261][18285]Powinniście posłuchać Wolkana. [18286][18321]Ostrzegał was przed niemądrym działaniem. [18323][18348]A co ty tutaj robisz, do cholery? [18349][18374]Szukam was, różowoskórzy. [18378][18419]Gdybyście zbliżyli się|do wahadłowca, zabiliby was. [18437][18481]Zostawili go w odsłoniętym miejscu,|żebyście go znaleźli. [18488][18523]Skąd wiesz, co powiedział Sopek?|To był zakodowany przekaz. [18524][18552]Sopek jest najwyższym rangą|Wolkanem w tym sektorze, [18553][18587]więc oczywiście uważnie|go obserwujemy. [18589][18662]Śledzimy uważnie ich transmisje|i okręty od czasu incydentu w P'Jem. [18664][18721]Wiemy, że przygotowują się|do wojny z nami. [18722][18751]Też nie przepadam za Wolkanami,|ale oni raczej unikają wojen. [18752][18791]Wojna już trwa, a Wolkani|siedzą w niej po uszy. [18795][18845]Kilka tutejszych grup rebeliantów|usiłuje obalić skorumpowany rząd, [18849][18896]mający powiązania z waszymi|miłującymi pokój i logikę przyjaciółmi. [18897][18933]Więc wy i rebelianci macie|wspólnego wroga? [18955][19003]Porywacze nie zamierzają uwolnić|waszego kapitana, ani kobiety. [19025][19069]Zakładnicy zginą, gdy tylko|dostarczycie porywaczom broń. [19072][19127]Na szczęście dla was, my mamy|powiązania z tutejszym uciskanym ludem. [19128][19187]Poprzednio próbowałeś nas zabić.|Dlaczego teraz nam pomagasz? [19188][19268]Nie sypiam dobrze od czasu|spotkania w wolkańskim klasztorze. [19269][19325]Nie lubię mieć długów, a już|zwłaszcza u waszego kapitana. [19349][19407]Racja. Nie znaleźlibyście stacji|szpiegowskiej bez jego pomocy. [19408][19470]Gdy go uwolnimy, mój dług|zostanie całkowicie spłacony. [19480][19499]Pokaż im. [19557][19594]Waszych oficerów trzymają tutaj. [19595][19622]- Tutaj mieszkają strażnicy.|- Ilu? [19623][19684]Przynajmniej czterech wewnątrz,|dwaj na murze i dwaj przed bramą. [19685][19711]Wszyscy z miotaczami plazmowymi. [19712][19760]- Skąd macie tak dokładne informacje?|- Mamy tam agenta. [19779][19832]Jeśli nie zdejmiecie strażników,|ciężko będzie dojść do zakładników. [19833][19890]- To nie wasze zmartwienie.|- Nasze, jeśli przez was zginie kapitan. [19891][19922]Mają czterokrotną przewagę liczebną. [19923][19955]Może chcecie zwiększyć swoje szanse? [19962][19982]Mogą się przydać. [20016][20040]Oddaj im broń. [20103][20145]/- Kapitanie, słyszy mnie pan?|- Trip? [20146][20193]/Ja i Malcolm. Jesteśmy jakieś|/pół kilometra od was. [20194][20221]- Jesteście sami?|/- Niezupełnie. [20222][20249]/Spotkaliśmy starych znajomych, Andorian. [20250][20281]/Jeden z nich najwyraźniej uważa,|/że jest panu coś winien. [20282][20305]Przypomniał sobie w samą porę. [20306][20328]/Jeden ze strażników pracuje dla nich. [20329][20353]/Gdy was rozwiąże, idźcie do bramy. [20354][20377]/To jakieś dwadzieścia metrów|/od miejsca, w którym jesteście. [20378][20416]/Na razie siedźcie bez ruchu|/i czekajcie na niego. [20417][20440]To nie będzie trudne. [20653][20682]Zimno, co nie? [20684][20715]Andoriańskie piwo. [20723][20751]Rozgrzeje was. [21055][21095]- Kto to?|- Mój znajomy, nie ma... [21123][21143]Puść mnie! [21150][21165]Puszczaj! [21526][21552]Co się dzieje, do diabła?! [21749][21763]Padnij! [21794][21825]Wolkani! Wiedzieliście, że to planują?! [21826][21848]To wy macie ich na podsłuchu! [21849][21890]Czyli o naszym planie można zapomnieć. [21891][21918]Trzeba ich stamtąd wyciągnąć! [22168][22190]Dobrze pana widzieć. [22191][22234]- Co się dzieje?|- Wolkani pokrzyżowali nam szyki. [22333][22347]Dzięki. [22367][22396]To chyba wasze. [22404][22431]To skaner, który mi dałeś|w wolkańskiej stacji nasłuchowej. [22432][22452]Sporo się natrudziłeś,|żeby go zwrócić. [22453][22502]Jestem tu tylko z jednego powodu:|chcę się wreszcie dobrze wyspać. [22532][22570]Mój dług został spłacony. [22862][22885]Wasza obecność jest złamaniem|traktatu z Tau Ceti. [22886][22916]Śmiesz nam wypominać|złamanie traktatu?! [22919][22968]- Odłóżcie broń!|- Przy Wolkanach wolę być czujny! [22970][23005]Słuchajcie, jesteśmy wszyscy|po tej samej stronie. [23135][23173]- Zabierzmy ją na statek.|- To już nie wasz zmartwienie. [23174][23205]Zajmiemy się nią na Ni'Var. [23215][23245]Wciąż jest moim oficerem naukowym. [23258][23278]- Wahadłowiec jest blisko?|- Tak jest. [23279][23294]Chodźmy. [23451][23482]To ty powinieneś dostać,|a nie ona. [23640][23690]- Jak ona się czuje?|- Obrażenia były dość rozległe. [23756][23771]Przeżyje? [23807][23831]Sam chciałbym wiedzieć. [23907][23931]Wiem, jak się pan czuje. [23932][23965]Mnie także ocaliła kiedyś życie. [23971][24042]Czasem jest jak wrzód na tyłku,|uparta i arogancka. [24043][24093]Czasem tak mnie wkurza, że|mam chęć wykopać ją przez śluzę. [24094][24142]Potrafię więc zrozumieć,|czemu popadła w niełaskę Dowództwa. [24143][24188]Jednak rzucenie się przed ten|pocisk plazmowy wymagało wiele odwagi. [24189][24225]Naprawdę chce pan, żeby|wróciła do domu okryta hańbą? [24226][24250]Nic nie usprawiedliwi jej|poczynań w sanktuarium. [24251][24278]Nie proszę, żeby dać jej medal. [24279][24325]Proszę jedynie, by dano jej|drugą szansę. [24381][24431]Gdyby szanowany wolkański oficer|ujął się za nią przed Dowództwem, [24445][24491]opowiedział, jak ocaliła życie|starszego stopniem... [24497][24525]Może Dowództwo rozważyłoby ponownie|sprawę przeniesienia jej. [24526][24557]Nie mogę wrócić bez niej. [24558][24578]Uraz był bardzo poważny. [24579][24625]Nie zalecam przenoszenia jej|przez dłuższy czas. [24742][24773]Za trzy dni spotkam się z Dowództwem. [24774][24813]Być może, jeśli będzie na to czas, [24814][24848]omówię z nimi tę sprawę. [24853][24878]Dziękuję. [25103][25123]Co się stało? [25147][25176]Postrzelono cię.|Nie pamiętasz? [25209][25239]- Kapitan Sopek...?|- Nic mu nie jest. [25240][25268]Dzięki tobie. [25293][25326]- Chcę wrócić do kajuty...|- Niestety, musi pani zostać tutaj. [25327][25357]Przynajmniej przez następną dobę. [25444][25490]Zrobiłaś na Sopeku spore wrażenie. [25497][25570]Mam przeczucie, że porozmawia|z Dowództwem o twoim przeniesieniu. [25579][25624]Są spore szanse na to, że jeszcze|trochę z nami zostaniesz. [25644][25680]Mógł pan najpierw mnie zapytać. [25708][25747]Jeśli chcesz go dogonić,|zapewne jeszcze zdążysz. [25801][25824]To nie będzie możliwe. [25843][25884]Opuszczając ambulatorium,|złamałabym rozkaz lekarza. [26030][26070]Tłumaczenie i opracowanie napisów:|Piotr Pajerski